Menu

Miłość to suka

Blog o miłości, przyjaźni i życiu.

Fałszywa przyjaciółka i ,,chłopak"..

kochamciemyszko

Na wstępie przepraszam ze tak długo nic nie dodawałam, ale nie miałam weny, żeby coś tu pisać. teraz już postaram się dodawać wpisy regularnie.

Ta historia zaczęła się trzy tygodnie temu. Moja ,,bff,, zapoznała mnie ze wspaniałym chłopakiem. No po prostu ideał... Od razu się sobie spodobaliśmy... W poniedziałek on do mnie przyjechał. Wspaniale spędziliśmy razem czas i bylo super. No  tylko ze jak odjechał moi rodzice oznajmili, ze mam to zakończyć, ponieważ jestem za młoda na chłopaka... (mam 14 lat)... Później on jeździł pod moim domem, bo chciał z nimi porozmawiać, ale nigdy nie miał na to odwagi... Ta moja ,,bff,, wspierała mnie, pomagała dojść do siebie, wiedziała, ze  go kocham, a on mnie... Kilka razy prosiłam go, żeby znalazł sobie inna i o mnie zapomnial. On twierdził, ze mnie kocha i nie zapomni... Wczoraj dowiedziałam się ma nowa dziewczynę.. To bym jakoś zaakceptowała.. Ale jest nia ta moja byla bff.. Z dnia na dzień postanowili razem być. Zdenerwowałam się, a oni zaczęli mi robić sceny, ze przecież chciałam, żeby był szczęśliwy.. Otóż chciałam, ale on znalazl sobie nowa w nie cały tydzień... No i w dodatku jest nią osoba, ktora byla mi bliska... Zranili mnie bardzo... Mogli chociaż porozmawiać, a nie moja psiapsi jest tak bez słowa z chłopakiem, którego kocham... 

Jak myślicie? Przesadziłam? Ale oni mnie mega zdenerwowało.. No i jednego dnia straciłam przyjaciółkę i chlopaka, na którym mi zależy.. Co wy byście zrobili na moim miejscu? 

© Miłość to suka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci